Zastanawiasz się, jak rozmawiać z dzieckiem o seksualności? Dobrze trafiłeś! Większość rodziców prędzej, czy później stanie przed wyzwaniem, jakim jest odpowiedzenie na pytania dotyczące seksualności i płciowości, stawiane przez dzieci. Przede wszystkim jeśli dziecko mniej lub bardziej bezpośrednio zadaje nam pytania, dotyczące tej sfery naszego życia, jest to zazwyczaj powód do uśmiechu!

Po pierwsze dlatego, że dziecko prawdopodobnie przejawia, miedzy innymi w ten sposób, adekwatną do swojego wieku rozwojowego potrzebę poznawczą, czyli ciekawość dotyczącą świata i jego aspektów dla malucha niezrozumiałych.

Po drugie, prawdopodobnie również widzi w nas autorytet i obdarza zaufaniem. W oczach dziecka pełnimy rolę eksperta więc wszystko, co powiemy będzie przez nie potraktowane całkiem poważnie. W związku z tym warto jest się wcześniej zastanowić czy, kiedy i w jaki sposób pokierować taką rozmową ze swoją pociechą.

Czy rozmawiać? Tak. Zwłaszcza w czasach, w których żyjemy, bardzo ważne jest aby młody człowiek dostał odpowiedzi na pytania go zastanawiające od Ciebie, nie z niesprawdzonych źródeł, tj. Internet, czy plotki krążące wśród rówieśników. Zablokowanie naturalnej potrzeby poznawczej nie jest możliwe, a jej tłumienie nie będzie zdrowe. Nie sprawimy więc, że nasze dziecko przestanie interesować się drugim człowiekiem, a co za tym idzie seksualnością. Ciekawość dzieci dotycząca sfery seksualności człowieka rozpoczyna się zwykle już ok. 3 roku życia. Dziecko zaczyna eksplorować i obserwować zarówno swoje ciało, jak i porównywać jego budowę anatomiczną z budową innych osób, rówieśników innej płci, czy też dorosłymi. Zaczyna bez wstydu zadawać pytania na tematy związane z seksem, czym nierzadko wywołuje onieśmielenie u dorosłych. Warto jednak pamiętać, iż człowiek rodzi się bez emocji jaką jest wstyd. Ludzie uczą się zawstydzać poprzez socjalizację. Dlatego pamiętajmy, iż maluch pytający tatę na środku ulicy „Co to jest seks?” prosi po prostu o wyjaśnienie usłyszanego gdzieś słowa, którego znaczenia nie zna. Należy pamiętać, iż są to dla niego takie same pytania, jak wszystkie inne dotyczące rzeczy, które go ciekawią i których nie rozumie. Oczywiście dzieci mogą zadać podobne pytanie i być onieśmielone. Jednak jest to jedynie znak, iż wcześniej zetknęło się z sytuacją, że jakieś słowa wywołały zakłopotanie, czy skrępowanie u innych osób, ale nie rozumie z jakiego powodu. Ponadto nieunikanie tematów związanych z seksem przez opiekunów jest bardzo ważne dla późniejszego rozwoju seksualnego dziecka i wszystkich aspektów z nim bezpośrednio i pośrednio związanych, tj. poczucie własnej wartości, akceptacja swojego ciała, poziom stresu doświadczany w relacjach damsko-męskich, wiek inicjacji seksualnej (który edukacja seksualna statystycznie podnosi!) itd. Ponadto łatwość dostępu do treści pornograficznych i obecność tematyki erotycznej w życiu codziennym sprawiają, że dzieci coraz szybciej i coraz bardziej szczegółowo zaczynają pytać o kwestie związane z seksem.

KIEDY rozmawiać z dzieckiem o seksualności? 

Dziecko zazwyczaj samo w jakiś sposób zasygnalizuje nam potrzebę rozmowy . Im będzie młodsze, tym prawdopodobnie zrobi to w sposób bardziej bezpośredni. Przede wszystkim odkładając rozmowę z dzieckiem o seksualności na później możesz stracić okazję do przekazania mu ważnej wiedzy i sprawić, że ono już więcej nie zapyta. Zwróci się natomiast ku innym źródłom wiedzy, które są teraz łatwo dostępne, ale których treść niekoniecznie jest dostosowana do młodego wieku i może nie być zgodna z prawdą. To w jaki sposób i w jakich okolicznościach dziecko zadaje nam pytanie dotyczące seksualności niesie dla nas wiele wartościowych informacji o tym, co dziecko na danym etapie już wie, co go onieśmiela itd. Jeśli ciężko jest wybadać jaka mniej więcej jest aktualna wiedza dziecka, warto jest odpowiedzieć pytaniem na pytanie, aby najpierw dowiedzieć się co ono sądzi na ten temat.

JAK rozmawiać z dzieckiem o seksualności?

PRAWDA
Mówienie półprawdy, zatajanie i rozbudowane metafory prowadzą do nieporozumień. Mogą sprawić, iż dziecko będzie niezdrowo zainteresowane seksem, przez frustrację wywołaną brakiem satysfakcji z odpowiedzi i poczuciem, iż wiedza, którą chce posiąść jest tajemnicza i zakazana. Poza tym, dziecko prędzej, czy później dowie się prawdy, co podważy autorytet opiekuna. Kiedy nie odpowiadamy mu szczerze na zadawane przez nie pytania, uczymy je kłamstwa i powodujemy, że może nie rozumieć co się wokół niego dzieje. Warto również pamiętać, że nie mówiąc prawdy, uczymy dziecko kłamstwa. W związku z powyższym należy odpowiadać szczerze, ale oczywiście w sposób dopasowany do jego możliwości poznawczych i gotowości emocjonalnej.

SPOKÓJ
Twój stan emocjonalny w trakcie mówienia o seksie silnie oddziałuje na dziecko i daje mu informacje zwrotną. Jeśli w reakcji na pytanie „Jak się robi dzieci?”, rodzice spłoną rumieńcem, zaczną się jąkać, podśmiechiwać i będą mieli trudności z udzieleniem odpowiedzi, dziecko prawdopodobnie skojarzy temat seksualności z czymś intrygującym, ale bardzo wstydliwym. Jeśli na takie pytanie zareagują złością i nie udzielą odpowiedzi, dziecko prawdopodobnie poczuje, że zrobiło coś niewłaściwego, a temat o jaki spytało jest zły i nie powinno się nim interesować, jeśli chce być dobrym dzieckiem. Dlatego bardzo ważna jest naturalna, spokojna reakcja.

KRÓTKO I NA TEMAT
Dostosuj ton i sposób wypowiedzi, jak i szczegółowość informacji do wieku dziecka. Po pierwsze dziecko zadając pytanie, w odpowiedzi chce uzyskać konkrety. Nie odczuwa raczej wstydu więc pyta bezpośrednio. Najlepiej jest odpowiedzieć mu w dokładnie ten sam sposób. Po drugie odpowiadając jedynie na zadawane pytania, unikniemy wyjaśniania zbyt wcześnie, zbyt wielu kwestii, co jest jednym z najczęstszych błędów. Kilkulatek pytający o to, skąd się biorą dzieci, nie oczekuje, ani nawet nie zrozumie historii dotyczącej szczegółów rozrodu. Serwowanie mu długiego, zawiłego monologu w odpowiedzi na proste, w jego mniemaniu, pytanie, wywoła u niego jedynie dezorientację i zagubienie.

KRÓTKO I NA TEMAT
Dostosuj ton i sposób wypowiedzi, jak i szczegółowość informacji do wieku dziecka. Po pierwsze dziecko zadając pytanie, w odpowiedzi chce uzyskać konkrety. Nie odczuwa raczej wstydu więc pyta bezpośrednio. Najlepiej jest odpowiedzieć mu w dokładnie ten sam sposób. Po drugie odpowiadając jedynie na zadawane pytania, unikniemy wyjaśniania zbyt wcześnie, zbyt wielu kwestii, co jest jednym z najczęstszych błędów. Kilkulatek pytający o to, skąd się biorą dzieci, nie oczekuje, ani nawet nie zrozumie historii dotyczącej szczegółów rozrodu. Serwowanie mu długiego, zawiłego monologu w odpowiedzi na proste, w jego mniemaniu, pytanie, wywoła u niego jedynie dezorientację i zagubienie.

CZĘSTO I SPONTANICZNIE
Wiele, spontanicznych rozmów, zmniejsza dystans, zwiększa naturalny kontakt oraz redukuje stres i napięcie, jakie zwykle towarzyszą jednej długiej, poważnej rozmowie na temat seksu.

ZAZNACZANIE GRANIC
Jak już wspominałam, to inni ludzie uczą nas się wstydzić. Rodzimy się bez tej emocji. Jednak jest ona bardzo ważna i adaptacyjna w sferze naszego funkcjonowania w społeczeństwie. Dlatego zamiast karać dziecko za zabawy w lekarza bez majtek, czy podglądanie starszej siostry w łazience, należy zareagować spokojnie i podjąć następnie rozmowę o poszanowaniu prawa każdego człowieka do prywatności i wyjaśnić dlaczego nie wolno pokazywać swoich narządów płciowych innym ludziom, rozbierać się w miejscach publicznych itd.

UCZUCIA
Nie sprowadzaj spraw dotyczących seksu, do kwestii rozrodu, czy różnic płciowych. Twoje odpowiedzi powinny podkreślać bliski związek seksualności z miłością, czułością, wrażliwością, delikatnością, nie ograniczać się do kwestii technicznych. Warto wyjaśniać dlaczego ludzie się przytulają i całują.

POMOCE NAUKOWE
Jest wiele materiałów edukacyjnych na temat seksualności, zarówno dla dzieci oraz ich opiekunów. Warto z nich korzystać, dodatkowo ilustrując to, o czym opowiadamy.

ADEKWATNE SŁOWNICTWO
Przede wszystkim posługujemy się słownictwem, które jest konkretne i nie powoduje nieporozumień. Dlatego należy uważać na metafory, zdrobnienia i zamienniki.

NIC NA SIŁĘ
Bardzo ważna jest odpowiednia reakcja dorosłych, kiedy dziecko pyta o seksualność. Jednak jeśli widzimy, że nie jest zainteresowane dalszą rozmową, a informacje, jakie otrzymało zaspokoiły jego ciekawość, nie warto ciągnąć tematu. Nadmierne i zbyt wczesne podawanie wiedzy tego rodzaju, może spowodować nadmiarowe i niezdrowe zainteresowanie dziecka seksem lub poczucie zagrożenia i w konsekwencji wycofanie.

DYSKRECJA
Pod względem dochowywania tajemnicy szczególnie wyczulone są nastolatki. Jeśli dziecko zwierza się dorosłemu ze swoich pierwszych erotycznych doświadczeń, czy miłości, oznacza, że obdarzyło go dużym zaufaniem, które dorosły bardzo łatwo możne bezpowrotnie stracić. Należy więc być wrażliwym i jednocześnie traktować poważnie to, co mówi dziecko. Nastolatkom często sprawia trudność mówienie wprost o swoich problemach więc warto czasami rozmawiać na przykładach rówieśników, innych znanych osób, bohaterów filmów lub choćby „gdybać”.

PYTANIA OTWARTE
Rozmawiając z dzieckiem o seksie warto jest zwrócić uwagę na to, aby nie zadawać mu pytań zamkniętych, bo rozmowa może utknąć w martwym punkcie. Pytaniem zamkniętym jest na przykład „Czy wiesz skąd się biorą dzieci?”. Lepiej zapytać „Jak myślisz, skąd się biorą dzieci?”. Pytania otwarte zachęcają do rozmowy i pozwalają dorosłym zweryfikować wiedzę dziecka, co daje możliwość jej korekty.

MOJE DZIECKO NIE PYTA O SEKS. DLACZEGO?
Powodów może być kilka. Najbardziej prawdopodobne jest, iż uzyskało wiedzę z innego satysfakcjonującego je źródła. Nie oznacza to, że mamy problem z głowy, a wręcz przeciwnie. Łatwość i wszechobecność tematyki seksualnej na każdym kroku niesie za sobą pewne niebezpieczeństwa. Przede wszystkim wiedza zdobyta na przykład przez Internet po pierwsze może być treściowo niedostosowana do wieku dziecka, a po drugie prawdopodobnie będzie wymagała sprostowań, objaśnień i wypełnienia luk informacyjnych. Innym powodem tego, iż dziecko nie pyta o seks, jest wstyd. Mogło zauważyć, że takie tematy są dla ludzi krępujące. Zwłaszcza jeśli wprawiają w zakłopotanie opiekunów. Na przykład kiedy podczas wspólnego oglądania filmu z rodziną, nastąpi nagle scena erotyczna, a ojciec gwałtownie i nerwowo chwyci pilota i przełączy na inny kanał, mimo, iż wszyscy członkowie byli zainteresowani rozwojem akcji filmu. Dziecko z pewnością wyczuje napięcie ojca i po kilku podobnych sytuacjach prawdopodobnie nie zwróci się z pytaniami dotyczącymi seksualności i płciowości do ojca.

Tak więc, dzielmy się swoją wiedzą z dziećmi, bez oporów, naturalnie, zwyczajnie i przede wszystkim w adekwatnych do aktualnych potrzeb porcjach! Jeśli masz jakieś pytania dotyczące tego, jak rozmawiać z dzieckiem o seksualności, zapraszam do komentowania i kontaktu.

Jeśli taka rozmowa przypadkiem spowodowała płacz (dziecka! ;)… O tym jak rozmawiać z dzieckiem, kiedy płacze, przeczytasz tu.
Jeśli przypuszczasz, że Twoje dziecko się masturbuje, pomoc merytoryczną znajdziesz tu.